od ZERA do DYREKTORA finansowego

[dropcap]D[/dropcap]ecydując się na karierę w finansach powinieneś wiedzieć jaką ścieżkę wybrać i co Cię na niej spotka. Ten wpis jest zbiorem doświadczeń i spostrzeżeń moich i moich kolegów i koleżanek z branży. Dziś omówię jedną z nich, tą najbliższą mi.

Audytor finansowy –> Kontroler Finansowy –> Dyrektor Finansowy

Jedna z najłatwiejszych ścieżek kariery ze względu na to, iż możesz objąć najwyższe stanowiska bez polecenia.  Nie oznacza to jednak, że ta ścieżka kariery jest łatwa. Przede wszystkim wymaga sporo czasu, ale przy odrobinie szczęścia po 10 latach pracy możesz wskoczyć na stanowisko Dyrektora Finansowego.

Plusy i minusy tej ścieżki kariery

  • wysokie wynagrodzenia na każdym stanowisku
  • dostęp do wrażliwych danych finansowych wielu firm
  • atrakcyjne kobiety w pracy (może mężczyźni też, zależy co kto lubi 😉 )

  • praca przy komputerze non-stop po kilkanaście godzin dziennie
  • pogorszenie wzroku prawie pewne
  • problemy z kręgosłupem i kontuzje rąk (np. łokieć programisty)
  • praca prawie wyłącznie z cyframi i arkuszem kalkulacyjnym
  • konieczność wkuwania przepisów podatkowych
  • konieczność wkuwania przepisów o rachunkowości, w tym MSR MSSF
  • konieczność zdobywania certyfikatów: biegły rewident i/lub ACCA

kariera audyt finansowy, kontroling, dyrekotr finansowy

Wilk z Wall Street dokładnie wiedział co mówi.

Żeby dotrzeć na sam szczyt trzeba wiedzieć jak to zrobić.

Zacznijmy od tego jakie trzeba zdobyć kompetencje aby zostać dyrektorem finansowym.

Kompetencje dyrektora finansowego

  1. Wykształcenie wyższe (preferowane: finanse, ekonomia);
  2. Co najmniej 5-letnie doświadczenie na podobnym stanowisku związanym z zarządzaniem finansami,  poparte sukcesami we wspieraniu strategicznego i operacyjnego rozwoju przedsiębiorstwa;
  3. Bardzo dobra znajomość Ustawy o Rachunkowości  przepisów podatkowych rachunkowości zarządczej i księgowości, praktyczna znajomość standardów raportowania: MSR (międzynarodowe standardy rachunkowości, międzynarodowe standardy sprawozdawczości finansowej);
  4. Umiejętność organizacji finansowania krótko- i długoterminowego oraz  dbałość o płynność finansową spółki. Jeśli spółka jest notowana na GPW pracodawca będzie oczekiwał także znajomości przepisów odnośnie raportowania giełdowego;
  5. Znajomość języka angielskiego umożliwiająca swobodne komunikowanie się;
  6. Bardzo dobra znajomość pakietu MS Office: Excel z VBA (Visual Basic);
  7. Doświadczenie w zarządzaniu co najmniej kilkuosobowym zespołem pracowników;
  8. Doświadczenie  w obsłudze i  wdrażaniu  systemów klasy ERP.

Jak zacząć karierę ?

Wszystko zaczyna się od studiów, najlepiej na dobrej zagranicznej uczelni. Można studiować np. w Wielkiej Brytanii gdzie opanujesz nie tylko język ale międzynarodowe standardy rachunkowości. Jeśli studia w Polsce to tylko SGH.

Z moich obserwacji wynika że, w warszawskich centralach 75% pracowników firm audytorskich to absolwenci SGH, 20% to absolwenci zagranicznych uczelni, 2% obcokrajowcy, a zaledwie 3% to absolwenci innych uczelni w Polsce.

Audyt finansowy na start

Taką ścieżkę kariery najlepiej zacząć w audycie finansowym w firmach ze ścisłej czołówki światowej w tzw. BIG 4 tj. KPMG, Ernst & Young, PWC i Deloitte. Najlepiej oczywiście w Warszawie gdzie są największe możliwości w kariery zawodowej.  Kiedy opuszczałem BIG4 największym audytorem pod względem wielkości aktywów klientów w 2013 było właśnie KPMG, w którym pracowałem przez prawie 2 lata.

Firmy takie jak Grant Thorton, BDO, Mazars czy MDDP to już niestety druga liga gdzie i warunki pracy i perspektywy są dużo gorsze niż, w BIG 4. Reszta firm to „psy” znane z macierzy BCG. Na wielką karierę w finansach zaczynając pracę w tych firmach trudno liczyć.

Czemu zacząć najlepiej jako audytor finansowy w BIG4 ?

Wielka marka to bezcenny wpis w CV. Startując z wysokiego pułapu jesteś parę kroków przed swoimi konkurentami do lukratywnego stołka.

Lista plusów jest na prawdę długa. Załóżmy, że chcesz zacząć karierę w Polsce.

  • wielka marka pojawi się w twoim CV co umożliwi Ci karierę międzynarodową
  • jasna ścieżka kariery z corocznym awansem aczkolwiek prawie co roku wydłużana
  • zdobędziesz kompletną wiedzę i umiejętności z zakresu sprawozdawczości finansowej
  • poznasz Excela do perfekcji
  • nauczysz się jak pracować efektywnie (bezcenne !). To jak kurs „czas to pieniądz”  w praktyce.
  • będziesz pracował nad projektami dla największych firm w Polsce (PKN Orlen, Carlsberg, Polkomtel, PGE czy TVN to codzienność)
  • firma opłaci szkolenia i egzaminy na biegłego rewidenta
  • będziesz uczył się od najlepszych fachowców
  • poznasz wiele ambitnych i inteligentnych osób
  • zdobędziesz mnóstwo kontaktów do dyrektorów personalnych, kontrolerów finansowych, dyrektorów finansowych, głównych księgowych a z czasem nawet zarządów spółek.
  • będziesz często jeździł taksówką do i z pracy
  • zobaczysz co to imprezy firmowe na dobrym poziomie
  • wyjazdy służbowe z ekstra dietą i pociągami 1 klasy
  • dowiesz się co to „induction week” czyli najlepszy moment pracy w audycie (wyjazd szkoleniowy dla świeżaków)

Minusów pracy w audycie jest znacznie mniej niż plusów ale dla niektórych są nie do zaakceptowania.

  • w sezonie (listopad-kwiecień) będziesz pracować w morderczym tempie po kilkanaście godzin dziennie łącznie z weekendami. O urlopie zimowym można zapomnieć.
  • nie każdy poradzi sobie z ciągłą presją czasu
  • firmy audytowe bardzo rzadko sponsorują egzaminy ACCA
  • nie poznasz VBA
  • nie nauczysz się obsługi systemów księgowych np. SAP
  • nie opanujesz zarządzania płynnością spółki

Co jeszcze warto wiedzieć o karierze w BIG4?

Jeszcze do 2006- 2007 r ścieżka awansu od asystenta pierwszorocznego do stanowiska senior associate/supervisor/kierownik zespołu mogła trwać zaledwie 4 lata. Tak więc, w wieku 28 lat można było liczyć w Warszawie na pensje brutto minimum 10 000-12 000 zł. Od tego czasu ścieżka wydłużyła się prawie dwukrotnie. Pensje od tego czasu wzrosły bardzo nieznacznie, a na nowych menedżerów nie czekają już tak dobre pensje jak kiedyś.

Rynek audytu kurczy się, przede wszystkim poprzez ogromny spadek cen za usługi audytowe. Wynika to z dużej konkurencji i dużej ilości specjalistów na rynku. Dlatego też perspektywy zawodowe w firmach audytowych nie są już tak atrakcyjne.

W Polsce polecam trzy firmy: KPMG, Ernst & Young, PWC. Każda ma lepsze i gorsze strony. W Warszawie na start jako asystent pierwszoroczny w Ernst & Young możesz liczyć na około 6000 brutto, w KPMG około 5500 + płatne nadgodziny, a w PWC 5000. W KPMG jest przyjemna atmosfera i dużo komunikatywnych osób, w tym bardzo dużo kobiet (polityka 50/50) i przede wszystkim płatne nadgodziny (chyba, że trafi się do działu, który obsługuje najuboższych, małych klientów). W PWC jest fatalna, archaiczna przymusowa godzinna przerwa obiadowa nie wliczana do czasu pracy. W innych firmach jest lepiej gdzie przerwa wynosi 30 minut.

Deloitte w Polsce ma dosyć kiepską opinię jeśli chodzi jakość audytów i atmosferę w pracy ale w Wielkiej Brytanii czy USA to potężna firma. Ernst & Young to natomiast wielka marka na półwyspie arabskim. Jeśli masz tą markę w CV spokojnie znajdziesz pracę w Dubaju, Abhu Dabi czy Kuwejcie.

Jak wygląda rekrutacja w BIG4 ?

Rekrutacja jest wieloetapowa – testy analityczne online i stacjonarne, assessment centre oraz rozmowa kwalifikacyjna. Oczywiście wstępem do wszystkiego jest odpowiednie wypełnienie formularza aplikacyjnego z pytaniami. W ramach programu „lepsza praca” kompleksowo przygotowuję do rekrutacji w firmach BIG4. Firmy z Wielkiej Czwórki mają także programy poleceń pracowniczych, za które obecni pracownicy mogą zgarnąć co najmniej parę tysięcy złotych za jedno polecenie. W każdym razie warto pomyśleć o swojej karierze najpóźniej na 2 roku studiów.

Służby specjalne

Nie trzeba zbyt długo myśleć aby dojść do wniosku, że audytor finansowy ma praktycznie nieograniczony dostęp do danych finansowych i personalnych bardzo wielu wielkich firm. To sprawia, iż człowiek z taką wiedzą może stać się celem werbunku różnorakich służb specjalnych: rosyjskiego SWR , chińskich, dużo rzadziej polskiego ABW lub CBŚ.

Przy projektach dla strategicznych spółek skarbu państwa audytorzy prawdopodobnie są pod ciągłą obserwacją ABW. W każdym razie każdy jest wzywany na szkolenie w ich siedzibie, które spokojnie można zakwalifikować jako 30 minut zastraszania i gróźb.

Jeśli ktoś chce mieć spokojne życie odradzam tą drogę kariery.

Kontroler finansowy

Obecnie przejście z audytu finansowego na stanowisko kontrolera finansowego w znanej firmie to bardzo dobry wybór. Nauczysz się tego czego nie można w audycie czyli: przygotowania sprawozdań finansowych od zera, zarządzania płynnością spółki, przepisów podatkowych w praktyce oraz VBA. Przechodząc na stanowisko kontrolera finansowego warto również wynegocjować szkolenia i egzaminy ACCA.

Tajemnica poliszynela jest, że firmy audytowe z BIG4 „pomagają” swoim managerom z kilkunastoletnim stażem dostać pracę dyrektora finansowego z prozaicznego powodu. Mają swojego człowieka na wysokim stanowisku w firmie klienta przez co znacząco zwiększają szansę na sprzedaż swoich usług.

Niestety to co działało jeszcze 5-6 lat temu nie będzie już działać tak dobrze dla osób, którzy obecnie są początku swojej kariery. W mojej opinii szybszym sposobem na zostanie dyrektorem finansowym jest przejście do działu kontrolingu finansowego w innej firmie. Wystarczą  2-3 lata doświadczenia w audycie aby bez najmniejszych problemów załapać się na stanowiska kontrolera finansowego.

Wynagrodzenia kontrolerów finansowych z przeszłością w BIG4 nie schodzą poniżej 10 000 zł brutto. W znanych firmach można liczyć na dużo wyższe kwoty szczególnie jeśli doświadczenie zawodowe przekracza 5-6 lat. Do tego zazwyczaj dochodzą różne benefity i premie.

W sierpniu uczestniczyłem w paru rekrutacjach na kontrolera finansowego w Norwegii, co było owocem moich strategii szukania pracy. Oferty z wynagrodzeniem na poziomie 60 000 – 65 000 tys EUR brutto rocznie to maksimum jakie udało mi się uzyskać w Oslo. Przy kosztach utrzymania na poziomie 6500-7500 zł (kawalerka, media, internet, dojazdy) i bardzo wysokich podatkach praca w Norwegii nie jest oszałamiająca.

Dyrektor finansowy

Jeśli masz już 7-8 lat doświadczenie, najpierw jako audytor w BIG4 następnie jako kontroler finansowy warto zintensyfikować swoje starania o zdobycie tego lukratywnego stanowiska. Mile widziane jest posiadanie certyfikatu ACCA, szczególnie w firmach z zagranicznym kapitałem.

Wynagrodzenie rzędu 25 000 – 35 000 zł brutto miesięcznie wraz z samochodem służbowym i premiami absolutnie nie należą do rzadkości w Warszawie, szczególnie jeśli jest się jednocześnie członkiem zarządu.

Oczywiście są dyrektorzy finansowi (jednocześnie członkowie zarządu i rad nadzorczych), którzy zarabiają nawet 2-5 mln brutto rocznie (nie licząc wypłat z rajów podatkowych).  Są to jednak albo obcokrajowcy przysyłani z zagranicznych central albo ludzie należący do grona „zaufanych” właściciela, najczęściej rodzimych oligarchów. Zwykły człowiek raczej nie ma szans na uzyskanie takiego statusu.

Co jeśli nie dyrektor finansowy ?

Nie każdy może zostać dyrektorem finansowym, najczęściej ze względu na brak predyspozycji menedżerskich. W życiu zawodowym jest potrzebne także dużo szczęścia żeby znaleźć się w odpowiednim czasie i miejscu. Akurat tam gdzie potrzebują takiego kompetentnego rekina jak ty 😉

Kariera w finansach ma ten duży plus, iż cyfry, Excel i standardy rachunkowości (te międzynarodowe) są w wielu krajach europejskich te same. Jeśli jako kontroler finansowy pracujesz w amerykańskiej korporacji poznasz także amerykańskie standardy GAAP co znacznie ułatwi Ci karierę w USA.

W firmach z BIG4 dla pracowników z co najmniej 4 letnim stażem jest możliwość wyjechania do pracy zagranicę wewnątrz firmy. Można także próbować robić to na własną rękę. Popyta na pracowników z 3 letnim stażem w BIG4 jest bardzo wysoki np. w UK. Zdarzają się osoby, które pracowały we wszystkich firmach z Wielkiej Czwórki. Jest to taki swoisty wewnętrzny rynek pracowników.

A ty jaką planujesz karierę ? Skomentuj, udostępnij lub napisz do mnie ponieważ to dodaje mi motywacji do pisania kolejnych wpisów z cyklu „kariera w finansach”.

| 2017-12-11T21:49:54+00:00 Wrzesień 2, 2015|Praca|50 komentarzy

Dodaj komentarz

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Sylvester

Witam, jestem ciekaw co Pan sadzi o kandydatach z ACCA ktorzy nie maja sciezki kariery z Big4 ale doswiadczenie w innych sektorach np. produkcja, non-profit, biotechnologia itd. zdobyte zagranica (UK/Skandynawia – 10 lat pracy). Na jakie realne zarobki mozna liczyc u nas w Warszawie/Krakowie dla takiego osobnika z zewnatrz 🙂 . W jakie sektory najlepiej celowac ? Domyslam sie ze korporacje? Pozdrawiam. A tak przy okazji to swietny artykul, bardzo dobrze opisujacy ten zawod.

Robert

Czy mógłby pan rozwinąć nieco temat pracy po kilkanaście godzin dziennie łącznie z weekendami w sezonie audytowym. Ile jest to kilkanaście godzin? I jak często się pracuję w soboty i niedziele i ile przeważnie wynosi długość pracy w te dni. I również z drugiej strony czy w pozostałym okresie poza sezonem pracuję się tylko od poniedziałku do piątku po 8 godzin? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Noname

Często wracam do Twojego artykułu, jakoś raz na pół roku odkąd zacząłem na poważnie swoją karierę tj 2015 rok. Mam za sobą BIG4 i inne mocne pozycje. Idę powiedzmy tą ścieżką opisaną przez Ciebie, ale w przyspieszonym tempie. Jedyne czego się boję, to tego że nagle wszystko się zawali z powodu mojego biegu i pazerności. Masz jakieś rady jak przyjąć na klatę, że trzeba na jakimś stanowisku poświęcić się np na 3 lata?

Norbi
Cześć. Czy autor lub czytelnicy mogą mi poradzić? Mianowicie od września zaczynam pracę w dziale audytu jako asystent w biurze regionalnym w firmie Deloitte. Jestem po licencjacie i obecnie planuje rozpoczęcie studiiw zaocznych II stopnia na kierunku audyt finansowy, kierunek nowy ale ma akredytację więc jednocześnie miałbym zaliczone egzaminy na biegłego. I tutaj moje pytanie, czy warto wydawać kupę pieniędzy na te studia i zdrowia na pewno czy nie warte to jest zachodu i lepiej iść na normalny fir? Czy jest szansa że biura regionalne dofinansowanie jakoś moje studia jako że są sporo droższe niż standardowe? Pensja nie powala i… Czytaj więcej »
Paweł
Pierwszy raz jestem na Twoim blogu i widzę parę nieścisłości które jako absolwent SGH-u tępię jak tylko mogę. Pisanie, że jak studia krajowe to tylko SGH to wierutna bzdura. Od 3 lat pracuje w EY obecnie jako senior po tym sezonie już. Sgh jest bardzo widoczne … ale tylko w warszawskim biurze i nie 75% tylko 40%, zagranicznych uczelni bardzo mało a jeśli już to pokroju wyższej szkoły lansu, dużo jest wbrew pozorom Koźmińskiego(paru managerów również, a kiedyś się z nich śmiano że prywatna uczelnia nie ma renomy), dużo jest UW, kilkanaście osób z innych miast głównie Poznań, Kraków, Gdańsk.… Czytaj więcej »
wpDiscuz