Ambitni i pracowici Polacy powinni uciekać z Polski

Rozsiana po całym świecie Polonia liczy już ok. 20 milionów osób. Ostrożne szacunki GUS mówią o tym, że ok. 2 mln Polaków opuściło Polskę od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku. Najpierw wojna, później komuna, następnie brak pracy i wyjazdy do krajów UE od 2004 roku. Niestety to nie koniec emigracji, bowiem socjalizm powrócił w formie „plus”. Dotyka on szczególnie osoby zaradne, ambitne, pracowite, przedsiębiorcze czyli te, które zarabiają ponadprzeciętnie, ze szczególnym uwzględnieniem polskich przedsiębiorców.

Dlaczego Polacy uciekają z III RP

Emigracja Polaków ma podłoże typowo finansowe i ambicjonalne. Badanie powodów emigracji przez Polaków zbadały agencje rekrutacyjne Antal IT Services i Work Service w 2016 roku. Najczęściej wskazywane powody emigracji prezentują się następująco:

Powody emigracji Polaków

Źródło: polskieradio.pl

Badanie jasno wskazuje, że Polacy wyjeżdżają bo są ambitni, chcą pracować i rozwijać się, chcą też poczuć się wolni. Warto zauważyć, że wśród emigrantów, większy socjal nie jest priorytetem. Jeśli chodzi o socjal respondenci doceniają zapewne głównie opiekę zdrowotną na dużo wyższym poziomie niż w Polsce w ramach płaconych podatków. Zasiłki socjalne są znacznie bardziej istotne dla osób, które nie emigrują, nie pracują – są mało ambitne i mało pracowite.

Co robią rządzący aby zatrzymać emigrację Polaków?

W zasadzie aż do 2016 roku problem emigracji Polaków był marginalizowany. W zasadzie jest aż do teraz, bo lekiem na emigrację mają być imigranci z Ukrainy i krajów trzeciego świata. Na dzień 3.11.2018 Liczba imigrantów w Polsce w 2018 wzrosła o 57 708 osób względem roku 2017 (źródło: migracje.gov.pl). Lawino rośnie liczba przybyszów z Ukrainy, Wietnamu, Gruzji, Armenii, Nepalu, Indii, Tadżykistanu, Uzbekistanu, a nawet krajów arabskich i afrykańskich.

Pracowici i ambitni Polacy opuszczają Polskę, a w ich miejsce sprowadza się przybyszów z dalekich Państw. Skutki tak krótkowzrocznej polityki gospodarczej zasmucają mnie. Zamiast tworzyć świetnie warunki gospodarowania dla Polaków w Polsce, kolejne rządy postępują wręcz odwrotnie. 

Od 2016 z rynku pracy odeszło ponad 1 000 000 Polaków poprzez zmiany w polityce socjalnej o czym pisałem w artykule: 800 tys Polaków przeszło na socjal – Efekt 2 lat Socjalizmu+. Socjaliści zaczęli na gigantyczną skalę rozdawać pieniądze podatników na zasiłki socjalne. Najmniej zamożni Polacy poczuli się na chwilę bogatsi. Masowe otrzeźwienie przyjdzie jednak szybciej niż myślałem, nie w ciągu dekady, ale 2-3 lat. Zasiłki socjalne to nieskuteczny lek o doraźnym działaniu na problem demografii i emigracji, z katastrofalnymi skutkami długoterminowymi, które doprowadzą do jeszcze większej emigracji Polaków. Szczególnie emigracji tych, którzy najmocniej ciągną polską gospodarkę do przodu.

Pieniądze podatników na rozdawnictwo idące w dziesiątki miliardów złotych, wraz z towarzysząca temu biurokracją zawsze bardzo szybko się kończą. W takiej sytuacji socjaliści zawsze stosują tą samą metodę – rozkułaczaniatrzeba zabrać tym co mają i zarabiają najwięcej ku chwale sprawiedliwości społecznej. Poklask społeczny gwarantowany. Szkopuł w tym, że z czasem próg bogactwa obniża się coraz bardziej, aż dotyka dna piramidy społecznej czyli największej grupy osób.

Socjalizm zawsze oznacza równanie w dół.

Nowe i wyższe podatki – kara za pracowitość i przedsiębiorczość

Czy wyższe podatki sprawią, że Polska stanie się bardziej konkurencyjna w stosunku do innych krajów, do których emigrują Polacy? Z pewnością… nie. Sprawi to tylko, że sól naszej ojczystej ziemi czyli pracowici i ambitni Polacy będą nadal emigrować.

Wyższe podatki sprawiają, że siła nabywcza pensji maleje, a możliwości rozwoju zawodowego stają się jeszcze mniejsze niż w innych krajach. Standard życia pogarsza się bo trzeba szukać oszczędności w budżecie domowym. Wzrasta za to biurokracja i pasożytniczy aparat państwowy, który w tym roku notorycznie zatruwał mi życie i wyrządził poważne szkody finansowe.

Wyższe podatki to także świetna droga aby skokowo zwiększyła się różnica w posiadanym majątku finansowym (bez nieruchomości) między Niemcami, Amerykanami, Szwedami a Polakami. Różnica zacznie się jeszcze szybciej pogłębiać w kolejnych latach. Polacy będą coraz biedniejsi względem tych nacji. Dane OECD za poprzednie lata są druzgocące.

Różnica w aktywach finansowych netto (w USD w sile nabywczej)

Drożyzna i exodus wykwalifikowanych Polaków w 2019 r.

W 2019 wzrost cen będzie bardzo mocno odczuwalny w Polsce. Jestem przekonany, że ceny będą rosnąć szybciej niż dochody rozporządzalne Polaków. Przyczyny są następujące:

  • nowe i podwyższone podatki,
  • mizerne inwestycje prywatne, zwłaszcza polskich rodzimych firm,
  • załamanie gospodarcze na Świecie, które wieszczyłem w czerwcu 2018, dziś staje się faktem,
  • cios socjalistów w efektywność gospodarki (coraz więcej urzędników, biurokracji zakazów i nakazów, osób żyjących na zasiłkach, coraz większy drenaż mózgów z Polski)

Spójrzmy na niektóre wprowadzone podatki, które przyśpieszą w 2019 roku emigrację Polaków, którzy już dziś osiągają sukcesy. Nowe podatki zahamują jeszcze bardziej inwestycje polskich prywatnych firm.

Zacytuję jednak najpierw Art 32 Konstytucji III Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 32. Zasada równości obywatela wobec prawa

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Wyższe ceny za prąd dla zarabiających powyżej 85 528 zł rocznie

Dlaczego za ten sam produkt lub usługę ktoś ma płacić więcej, tylko dlatego, że lepiej zarabia?

Ceny prądu w 2019 roku wystrzelą, z czego ucieszą się zarządcy środków z budżet Państwa, a zapłaczą pracowici i zaradni Polacy.

Rachunki za energię elektryczną gospodarstw domowych, których dochód mieści się w pierwszym progu podatkowym, nie będą wyższe w 2019 r. niż w roku obecnym.
– poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski

Skala podwyżek cen prądu? Gigantyczna.

Prezes Tramwajów Warszawskich, poinformował na Twitterze, że cena energii z przetargu m.in. dla Tramwajów Warszawskich (wolumen 120 GWh rocznie) to 341 zł/ MWh, co oznacza wzrost o 53 proc. Taka skokowa podwyżka cen energii będzie miała bezpośredni wpływ na znaczącą podwyżkę cen biletów.

Wzrost cen energii to wzrost praktycznie każdego produktu i usługi. Przez wzrost energii wzrosną także mocno opłaty za wodę.

Danina solidarnościowa

Rozkułaczanie społeczeństwa zawsze odbywa się w atmosferze napuszczania biedniejszych na bogatszych, co miało miejsce w przypadku wprowadzenia podatku solidarnościowego.

Podatek solidarnościowy uchwalono 2 dni po wyborach samorządowych w 2018. W ok. 80% podatek objął polskich przedsiębiorców (rozliczających się PIT-em), reszta to m.in. managerowie wyższego szczebla. Podatek wynosi 4% dochodu ponad 1 mln zł oraz na początek 0,15% funduszu płac firmy(zapłacą wszyscy pracownicy). Ministerstwo Finansów może sobie go ustalać co roku (czyt. podwyższać i obniżać próg).

Danina solidarnościowa ma wpływać do nowego tworu biurokratycznego – Funduszu Solidarnościowego. Co roku ma inkasować ok. 2 mld zł (1,15 mld zł z daniny solidarnościowej i 647 mln zł z Funduszu Pracy). Koszty dla budżetu, w tym koszty operacyjne związane m.in. ze ściąganiem podatku, obliczono na 2,6 mln zł aczkolwiek na pewno nie wzięto pod uwagę czasu zmarnowanego przez osoby które będą musiały płacić te podatki.

Kto i jak głosował w Sejmie?

  • PiS: Za 219
  • PO: Za 9, Przeciw 18, Wstrzymało 100
  • Kukiz: Przeciw 25 (wszyscy)
  • N: Za 7, Przeciw 14
  • PSL: Za 1, Przeciw 3, Wstrzymało 3

Podatek od wyprowadzki z Polski

Żeby Polacy odnoszący sukcesy finansowe nie uciekali z kraju… uchwalono karę finansową za ucieczkę.

2 dni po wyborach uchwalono także tzw. exit-tax czyli podatek od wyprowadzki z Polski, który obejmie również osoby fizyczne. W żadnym innym kraju nie spotkałem się z exit tax dla osób fizycznych. Przypomnę tylko, że UE zaleciła wprowadzenie exit tax w dowolnej wysokości ale tylko dla firm i to od 2020 r., a nie 2019 r.

Firma zamierzająca przenieść się za granicę zapłaci „19 proc. wartości majątku”, a osoba fizyczna, rozliczająca się według PIT, 3 proc. (gdy nie ustala się „wartości podatkowej majątku” – co to znaczy wie tylko ten kto pisał ta ustawę) lub 19 proc. aktywów finansowych powyżej 4 mln zł. Wartość majątku określa urzędnik w praktyce.

Za nowym podatkiem głosowało 371 posłów, przeciw ledwie 44, wstrzymało się 11.

  • PiS: Za 233 (wszyscy)
  • PO: Za 126, Przeciw 0, Wstrzymał 1
  • Kukiz: Przeciw 17, Wstrzymało 8
  • N: Przeciw 21 (wszyscy)
  • PSL: Za 11, Przeciw 2

Koniec luksusowych aut w Polsce

Przegłosowano również limity dla leasingu samochodów osobowych do 150 000 zł, tak aby przedsiębiorcy i prezesi nie mogli jeździć luksusowymi autami. Wszystko po to aby biedniejsi czuli, że innym też nie jest za dobrze. Ok. 80% klientów luksusowych salonów samochodowych to firmy. Ta branża w Polsce po prostu upadnie – ludzie straca pracę, a budżet państwa straci wysokie wpływy z akcyzy, Vatu i podatku dochodowego. Państwo w zasadzie zmusza ludzi do kombinatorstwa aby przetrwać na rynku. Kombinatorstwo tylko marnuje czas, który to z kolei możnaby przeznaczyć na realny rozwój.

Wyższy podatek dla dobrze zarabiających na etacie

Oczywiście to nie koniec podatków, które wprowadzono w tym roku. Większość z nich wejdzie w życie w 2019 roku. Klasa średnia oraz polscy przedsiębiorcy stracą co-najmniej kilka-kilkanaście tysięcy złotych rocznie. Wymienię tylko parę zmian w podatkach.

  • Pracownicy zarabiający powyżej 133 290 zł rocznie od 2019 r. zapłacą dużo więcej podatku poprzez zniesienie limitu składek ZUS do 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia (Prezydent skierował ustawę do TK). Zniesienie limitu wiąże się z tym, że takie osoby będą musiały otrzymywać wysokie emerytury. Moim zdaniem jest to jawne oszustwo, ponieważ dostaną z powrotem ułamek wpłaconych pieniędzy lub nic.
  • Od 2018 zmniejszono także kwotę wolną od podatku dla zarabiających ponad 85 528 zł, a dla tych powyżej 127 000 zł zlikwidowano kwotę wolną od podatku.

…podatki dla wszystkich żeby… żyło się gorzej.

  • PPK – kolejny podatek dla pracujących na etacie i firm,
  • Zakup benzyny to w tej chwili już zakup podatków z benzyną, od 2019 udział podatków w cenie benzyny podskoczy w kierunku 65%.
  • Podatek od wydobycia gazu i ropy w Polsce 3% oraz 6% ma obowiązywać od 2019 roku.
  • Podatek wodny z pięknym nowym urzędem i pewnie już z setkami urzędników
  • Opłata recyklingowa
  • Opłata mocowa (od 2021 r ma obowiązywać – wzrost przeciętnego rachunku za prąd o około 80 zł/mies)
  • Brak waloryzacji progów podatku dochodowego
  • Podatek bankowy (0,44% od wartości aktywów banku!)
  • Opłata OZE i przejściowa (wzrost z 3,87 zł/mies na 8 zł zł/mies)
  • Utrzymanie Vatu-u na poziomie 23% pomimo, iż podwyżka miała automatycznie wygasać
  • Wzrosną także składki ZUS dla firm w związku z podwyżką płacy minimalnej
  • Podniesienie VAT na niektóre towary z 8% do 23%
  • Podatek od sklepów wielkopowierzchniowych i zakaz handlu w niedzielę.
  • i wiele innych.

Nie ma nadziei na lepsze jutro

W tym miejscu chciałbym wrócić do przyczyn emigracji, które wymieniałem na początku artykułu. Spójrz na nie jeszcze raz.

Pewnie teraz zadajesz sobie to samo pytanie co ja.

Czy zmiany, które dokonują socjaliści sprawiają, że opłaca się zostać i gospodarować w Polsce?

Moim zdaniem… wręcz odwrotnie.

Rekin! Mówisz, żeby emigrować, a sam co zrobisz?

Nie przychodzisz na mojego bloga, aby posłuchać sobie kolejnego hipokryty, który mówi jedno, a robi w rzeczywistości odwrotnie.

Nie ukrywam, że zakładając kolejną firmę na początku tego roku, w życiu nie przeszłoby mi przez myśl, że na jego koniec będę już tak mocno zdeterminowany aby opuścić Polskę. Decyzja o wyjeździe jest o tyle trudna, że z pewnością będzie to droga w jedną stronę. Podobnie uczyniło to 20 milionów Polaków, dziś rozsianych po całym świecie. Nigdy już nie wrócą do Polski.

Myślę, że nie warto przywiązywać się do Państwa, które promuje lenistwo, roszczeniowość, kombinatorstwo, a kara osoby pracowite, ambitne i uczciwe. Taki kraj nie ma przyszłości. Życie jest zbyt krótkie aby nie skorzystać z dobrodziejstw Państwa, które traktuje Cię lepiej, w którym poczujesz się bardziej wolny i w którym będzie Ci się lepiej żyło.

Gdzie jest lepiej niż w Polsce?

Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie już sam. Nie ma jednego kraju, który będzie najlepszy dla wszystkich. Wskazówką są na pewno Stany Zjednoczone, gdzie Polonia jest najliczniejsza. O moich dalszych losach na pewno przeczytasz na blogu !

Zapraszam do komentowania problemu emigracji, jego przyczyn i konstruktywnych rozwiązań.

| 2018-11-06T20:38:33+00:00 Listopad 6, 2018|Zarabianie|48 komentarzy

Dodaj komentarz

48 komentarzy do "Ambitni i pracowici Polacy powinni uciekać z Polski"

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Szymon jak Ciebie ceniłem od kilku lat, tak teraz po Twoim powyższym tekście mam mieszane odczucia. Nie myl ,,Państwa” z Ojczyzną. Ojczyznę się Kocha i ma w Sercu zawsze. Nie państwu coś zawdzięczasz tylko Ojczyźnie. Naszym obowiązkiem jest rozwój i budowanie dobrobytu Naszego Kraju i Naszego tu na miejscu a nie na obczyźnie, nawet jak jest ciężko. Najłatwiej rzucić wszystko i wyjechać. Problemy tam też będą i to różnej skali. Wielu już emigracji posmakowało a mimo to ciągnie Wszystkich w jednym kierunku.. Jesteśmy Polakami i mamy swój charakter, ambicji też nigdy Nam nie brakowało. Co powiesz Swoim dzieciom za lat… Czytaj więcej »

„Naszym obowiązkiem jest rozwój i budowanie dobrobytu Naszego Kraju i Naszego tu na miejscu a nie na obczyźnie, nawet jak jest ciężko” – a w zasadzie kto tak powiedział? Życie mamy tylko jedno, czasem szkoda go na kopanie się z koniem, warto przeżyć je tak, żeby NAM było dobrze. I nie, wcale to nie musi oznaczać emigracji. Jak sam zresztą niżej pisałem – ja się nie wybieram, bo tutaj czuję się jak w domu pomimo wszelkich wad życia w Polsce. Ale jeżeli ktoś dla siebie widzi lepsze życie gdzie indziej – dlaczego miałby nie wyjechać?

Po lektorze tego tekstu sam zacząłem zastanawiać się nad własnym życiem. Też uważam, że kryzys w końcu musi nadejść oraz że wydatki socjalne będą zmuszały państwo do poszukiwania pieniędzy w kieszeniach najsłabszych (czyli mojej) żeby przetransferować je do beneficjentów socjalu. Jestem programistą, pracuję dla zagranicznej firmy. Na zarobki nie narzekam, na standard życia również. Dużo jeżdżę po świecie, zarówno prywatnie jak i służbowo. Problem jednak jest taki, że zawsze kiedy wysiadam z samolotu w Warszawie mam to poczucie „brzydko tu jak cholera, ale jednak jestem w domu…”. I choćbym nie wiem jak się starał, nie wiem jak niektóre miasta mi… Czytaj więcej »

Emigrowałem ponad 20 lat temu. W czasie kiedy wszyscy pukali się w głowę – Polska się wtedy dynamicznie rozwijała i za jedyne 20 lat miała osiągnąć poziom Portugalii. Nie chciało mi się czekać. No i 20 lat później tej Portugalii nie udało się dogonić, pomimo że Portugalia pomagała Polsce jak może wpadając w olbrzymi kryzys. Wracać do Polski nie mam zamiaru. Nie jest ważne jaka opcja polityczna rządzi Polską, żeby nie wiem jak przychylny dla rozwoju był rząd to osiągniecie poziomu życia bogatych krajów zajmie jeszcze wiele, wiele lat, pewnie dopiero nasze wnuki będą żyły nie gorzej niż obecnie Niemcy.

Na świecie nie może być tak, że „Polska dogoni poziomem życia inne kraje” ponieważ wtedy narodziłby się socjalizm i wszystko by pierdolnęło.
Zawsze muszą być biedniejsze kraje, ponieważ w przeciwnym wypadku nie mogłoby być tych którym się żyje „na poziomie”. Nie można produkować samych mercedesów i porsche.

POLSKA NIGDY NIE DOGODNI ZACHODU I WYNIKA TO z naturalnej hierarchii. Musi być biedniejszy by istniał zamożny.

Nie do końca się zgodzę – owszem, musi istnieć biedniejszy żeby był bogatszy, ale nie jest powiedziane że to jest przypisane raz na zawsze – równie dobrze może dojść do tego że Polska będzie bogatsza, a Zachód biedniejszy. Więc na pewno nie NIGDY a jak już to raczej „zapewne za naszego życia nie dogoni / nie przegoni”

I właśnie tu mamy wielką decyzję przed sobą – czy jesteśmy patriotami i dla dobra Polski decydujemy się na spędzenia naszego życia w kraju budując jego przyszłość, czy raczej wolimy wygodę i przenosimy się gdzieś, gdzie żyje się lepiej. Nie ma to nic wspólnego z polityką – w końcu prawdziwy patriota nie będzie uciekał bo akurat u rządów jest opcja z której poglądami i działaniami się nie zgadza. Ja jestem „wygodnicki” a nie patriota i zdecydowałem ze nawet zarabiając dużo w Polsce, muszę walczyć z dziurawymi drogami, brudnym powietrzem i tym podobnymi objawami państwa na dorobku. Wcale mi się to… Czytaj więcej »

Rekinie, czym różni się struktura ZUSu od struktury Ponziego? Liczę na to, że się mylę w tym że są do siebie podobne.

Czuję całkowity sprzeciw wobec tego artykułu. Moja sytuacja finansowa od 2 lat uległa znaczącej poprawie. Dodatkowo od stycznia koszty prowadzenia działalności spadną o połowę, a po odliczeniu zdrowotnego 300zł.. Mam dwójkę dzieci, a 500 zł, które otrzymuję przeznaczam na zakup obligacji rodzinnych. To, że inne kraje nie wprowadziły exit tax może jest powodem ich dzisiejszych problemów. Różnica w majątki między Polakiem a Niemcem, czy Amerykaninem też jest stronnicza. Przecież wiadomo, że bogaty bogaci się szybciej od biednego.. Musiałbyś porównać procentowy wzrost ich zamożności w momencie, gdy mieli taki majątek jak my Polacy mamyw chwili obecnej. PPE jest lekiem na ten… Czytaj więcej »