Jak zarobić pierwszy milion? [VIDEO]

W odcinku opowiadam co zdecydowało o tym, że udało mi się zarobić pierwszy milion, startując od zera. Omawiam co łączy prawie wszystkich milionerów oraz jakie cechy i umiejętności są niezbędne w drodze do miliona.

Wszystko jest tak naprawdę w twoich rękach i głowie.

Trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że niedługo dołączysz do grona 20 000 milionerów w Polsce.

Oszczędzaj i inwestuj
RAZEM Z REKINEM

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE !
WYŚLIJ »
| 2018-05-16T15:49:42+00:00 Kwiecień 24, 2018|Oszczędzanie, video, Zarabianie|10 komentarzy

Dodaj komentarz

10 komentarzy do "Jak zarobić pierwszy milion? [VIDEO]"

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Bardzo dobrze, że wspomniałeś o skalowalności. Pracując na etacie, niemal każdy z nas jest „ukrytym milionerem” – nawet otrzymując od pracodawcy nieco więcej niż wynosi obecnie najniższa krajowa, w ciągu swojego życia zarobimy około miliona złotych. Pytanie, na ile etat się skaluje? Nie bez powodu milionerami (nie tylko w Polsce) zostają osoby prowadzące biznes. Nieważne, ile razy awansujesz czy wynegocjujesz podwyżkę, na etacie musisz poczekać kilkadziesiąt lat, by zebrać owoce. W biznesie możesz zarobić milion w 10 lat, rok, miesiąc czy nawet tydzień. Spróbuj tego samego w korporacyjnej ścieżce kariery… Oczywiście, nie trzeba być milionerem żeby być wolnym finansowo –… Czytaj więcej »
Twój przykład jest bardzo ciekawy ale myślę że wiele osób ma problem z osiągnięciem nawet 5 cyfrowych wyników na koncie. Dużym problemem wielu osób jest to że wydaje im się że za mało mają żeby móc inwestować, tzn jeśli zarabiam np. 2-3 tysiące to w sumie nie stać mnie na oszczędzanie czy lokowanie gdzieś tych pieniędzy. O ile faktycznie nie jesteśmy zadłużeni to czasami wystarczy prześledzić swoje wpływy i wydatki i okazuje się że sporo pieniędzy idzie na pierdoły. Warto wówczas nawet tak drobne sumy zacząć oszczędzać i gdzieś inwestować. Nawet lokata to lepsza inwestycja dla kilku tysięcy niż trzymanie pieniędzy… Czytaj więcej »

@Łukasz: jest też jeszcze inny motyw. A nawet dwa:
– często osoby, które mają ~5-6k netto miesięcznie, są święcie przekonane, że to już high life. Tym sposobem miesięcznie zostaje im coś około 0,5-1k oszczędności. W mojej ocenie jest to żałosne;
– podstawa bolączka – każdy chciałby mieć, ale nie każdy faktycznie chce na to zapracować.

Wiesz co Szymon – do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego ludzie po prostu nie wezmą się za pracę. Mi osobiście byłoby wstyd sięgać po jakąkolwiek formę tego typu zapomogi.

Uszanowanie Szymonie, na 14 dni zmroziło mnie kodowanie, ale ruszam do odpisania. Miejmy tylko jasność – grillowanie, piwkowanie i oddawanie się uciechom odpoczynkowym jest nawet wskazane (sinusoidalna harmonia życia – pisze to pracoholik), ale Twoje słowa przypomniały mi ogólny zapał majówkowy: – „Gdzie jedziecie? Co robicie? Jakaś impreza? Może w góry? Na jak długo? No pewnie, że na cały tydzień” – to pytania od ludzi, którzy często i gęsto wspominają o chęci wyższych zarobków, ale jednocześnie siedzą na etacie i jakoś specjalnie kwalifikacji nie podnoszą. Polska. Temat opodatkowania i posad państwowych wywołuje u mnie taką samą reakcję jak socjal –… Czytaj więcej »

Oszczędzaj i inwestuj
RAZEM Z REKINEM

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE !
WYŚLIJ »
zamknij