Kiedy najlepiej zarejestrować działalność gospodarczą?

Założenie własnego biznesu, a zarejestrowanie działalności gospodarczej to dwie różne rzeczy. Jeśli zaczynasz biznes od zarejestrowania działalności gospodarczej i biurokracji, do której zmusza polskie prawo, to skończysz jak 80% nowych firm po pierwszym roku działalności – bankructwem… i nierzadko długami.

Jeśli twój biznes ma odnieść sukces to zarejestrowanie działalności gospodarczej powinno odbyć się tylko jeśli:

  • przetestowałeś już popyt na swój produkt przynajmniej przez parę miesięcy
  • ulepszyłeś pierwsze wersje produktu zgodnie z opiniami klientów
  • zorganizowałeś wszystkie operacje twojego biznesu
  • osiągasz już regularne przychody przez przynajmniej 3 kolejne miesiące

Jeśli te wszystkie przesłanki są spełnione twój biznes jest powtarzalny. Oznacza to, że jest w stanie generować regularne przychody w najbliższych miesiącach. Dzięki temu masz już bazę. Możesz już na pełnej petardzie rozwijać swój biznes.

W tym momencie możesz, a wręcz powinieneś wyjść z „szarej strefy”. Po co ? Po to by móc się reklamować i działać na szerszą skalę.

No właśnie szara strefa… z której według ostrożnych szacunków żyje w Polsce ponad 5 milionów ludzi. Jednak biorąc pod uwagę udział szarej strefy w PKB Polski, który wynosi bagatela 20-25%, z szarej strefy może żyć nawet 9 milionów Polaków.

Wyobrażasz sobie 9 milionów Polaków w więzieniach?

Do tego nie może dojść bo politycy i urzędnicy nie mieli by za co żyć.

Szara strefa jest czymś naturalnym w polskiej przedsiębiorczości z powodu, jak ja to nazywam, patologii władzy. Największa patologia i beztalencia to politycy, którzy uchwalają coraz to nowe niepotrzebne i patologiczne przepisy (patologiczne ustawy poprawiają kolejnymi patologicznymi ustawami), tworząc piekło dla początkujących przedsiębiorców. Jak widzisz polityków, milon(y) urzędasów, sędziów, prawników i policjantów to wiedz, że śmietanka polskiej patologii, żyje za twoje ciężko zarobione pieniądze w sektorze prywatnym. Są pasożytami i hamulcem w rozwoju twojego biznesu jak i całej gospodarki.

Zanim zarejestrujesz firmę w Polsce musisz być świadomy, że twoją firmę może „skontrolować” ponad 40 instytucji publicznych, a w dżungli nieprecyzyjnych milionów paragrafów pasożyt-urzędas, na którego pracujesz, może zniszczyć cały twój biznes i życie. Bądź tego świadomy i przygotuj się na to, zanim zostaniesz przedsiębiorcą. Szczególnie jeśli naruszysz czyjeś interesy, nawet na lokalnym poziomie.

Przez pierwsze dwa lata pierwszej działalności gospodarczej możesz korzystać z „ulgowego” opodatkowania czyli ulgowej kary za to, że jesteś przedsiębiorcą. Kara wynosi około 500 zł miesięcznie (obowiązkowy ZUS) co rocznie daje około 6000 zł. Jeśli startujesz z nowym biznesem, rok to może być za mało aby móc przeżyć będąc przedsiębiorcą. Szczególnie, ze biznes polega na tym, że najpierw inwestujesz pieniądze, a dopiero później zaczynasz zarabiać. Bądź tego świadomy.

Dla przykładu w USA jeśli nie osiągasz zysków większych niż 200$ miesięcznie nie płacisz żadnych podatków. Jeśli przekroczysz ten próg płacisz tylko odpowiednik naszego ZUS’u jako % od zysku. Obama wprowadził ten obowiązek, wcześniej klimat dla przedsiębiorców w USA był jeszcze lepszy. USA są światową potęgą gospodarczą, a my zacofanymi dziadami gospodarczymi Europy m.in. z tego powodu. U nich powstają innowacyjne, technologiczne start-upy, u nas ciężko ruszyć ze spożywczakiem na osiedlu.

Wniosek: W USA płacisz tylko kiedy zarabiasz.

A w Polsce?

Jesteś karany 6 000 zł rocznie za bycie nowym przedsiębiorcą. Po dwóch latach, kara rośnie ponad dwukrotnie. Nieważne czy osiągasz zyski czy nie. Trzeba płacić urzędasom, żeby zjawili się w świeżo wyremontowanym urzędzie na 8 godzin dziennie, poprzyznawali sobie premie i dalej utrudniali Ci życie.

Najnowszy pomysł PIS to podatek obrotowy 15% dla najmniejszych firm, który zastąpiłby ZUSy, podatki dochodowe i VAT . Limit to jednak zaledwie 30 000 zł obrotu rocznie.

Jaki porządny biznes można dziś zbudować inwestując np. 30 000 zł? Nawet wózek na kółkach z hamburgerami kosztuje więcej. Urzędas w ministerstwie zapewne policzył to tak aby wpływy zgadzały się do budżetu. Niestety jak to urzędas-pociotek, nie ma pojęcia o prowadzeniu firmy i o nowoczesnej gospodarce. Wyobrażenie i oszacowanie jak wiele pieniędzy i korzyści wygeneruje dla gospodarki innowacyjna firma, która może szybciej się rozwijać, przekracza jego kompetencje.

Policzmy więc jak zadziała ten nowy podatek obrotowy, na przykładzie prostego biznesu – wózka z hamburgerami.

  • 30 000 zł inwestycji na wózek
  • 30 000 zł przychodu rocznie ze sprzedaży hamburgerów z wózka,
  • 15 000 zł to koszty zmienne (hamburgery, dowóz towaru itp)

Nowy przedsiębiorca zapłaci nowego podatku 15% * 30 000 zł = 4500 zł.

Zysk przedsiębiorcy po pierwszym roku to 10 500 zł. Nie wiem jak jedna osoba można przeżyć cały rok za taką kwotę. Do tego inwestycja początkowa to 30 000 zł. Tak więc przedsiębiorca jest na debecie 19 500 zł !

Przy obecnych podatkach jego sytuacja wcale nie musi być gorsza jeśli skorzysta np. z karty podatkowej lub ryczałtu.

Przykład, który podałem to biznes prymitywny. Nic innowacyjnego jednak nie powstanie, z inicjatywy początkującego przedsiębiorcy, w takim otoczeniu, z takim hamulcem biurokratyczno-podatkowym. Chyba, że właśnie w szarej strefie. Mówimy oczywiście cały czas o początkujących przedsiębiorcach, bez wielkiego kapitału.

Jak możesz zauważyć, mój stosunek do pasożytniczych grup urzędniczych jest bardzo negatywny. Z prostego powodu. Jeśli 80% z nich zaczęłaby pracować w sektorze prywatnym, wszystkim nam żyłoby się lepiej. Tworzyliby wartość dodaną dla Polskiej gospodarki, a nie wartość ujemną, żerując na firmach i osobach pracujących w sektorze prywatnym.

Kiedy trzeba założyć działalność gospodarczą według polskiego prawa?

Każda czynność zarobkowa, która wykonywana jest w sposób ciągły oraz zorganizowany spełnia definicję działalności gospodarczej. Bardzo „precyzyjny” przepis prawda? Kto stworzył tak nieprecyzyjny i przez to patologiczny przepis? Prawo ma być proste, konkretne i zrozumiałe dla przeciętnego człowieka! Halo!

Według mnie przepis powinien wyglądać np. tak: Jeśli osiągasz regularne przychody w wysokości 6 000 zł miesięcznie przez 6 kolejnych miesięcy z działalności zarobkowej innej niż praca na etacie, musisz założyć działalność gospodarczą. Przepis jasny i zrozumiały, bez żadnych wyjątków i kruczków. Oczywiście przy tym zapisie trzeba by zlikwidować setki innych niepotrzebnych regulacji prawnych i form zatrudnienia.

Według obecnego zapisu, niezależnie od tego, czy zajmujesz się żebraniem na ulicy, sprzedażą jagód przy drodze, sprzedażą drobnych gadżetów na aukcjach internetowych, czy udzielaniem korepetycji musisz zarejestrować działalność gospodarczą. Jeżeli te czynności dają stały przychód, powinieneś je zalegalizować, nawet jeśli osiągasz 20 zł zysku miesięcznie.

Praktyka pokazała, że nawet sprzedając jagody przy drodze w lecie, musisz rejestrować działalność gospodarczą.

Natomiast jeśli uprawiasz nierząd, nie musisz rejestrować działalności. Ba ! Nawet nie musisz płacić żadnych podatków. Prostytucja jest nielegalna ale jest niekaralna. Polskie patologiczne prawo pokazuje nam, że lepiej być prostytutką niż początkującym przedsiębiorcą.

Jak prowadzić biznes bez rejestrowania działalności gospodarczej?

Skorzystaj z legalnych trików, które ja stosowałem

[dropcap]1[/dropcap] Pierwszy, moim zdaniem najlepszy, to…

[dropcap]2[/dropcap] Drugi sposób to praca w oparciu o umowę o dzieło.

Chyba najpopularniejsza bo najłatwiejsza forma zarobkowania bez konieczności rejestrowania działalności gospodarczej. Umowa o dzieło sprawdza się doskonale dla różnorakich usług.

[dropcap]3[/dropcap] Trzeci sposób to korzystanie ze specyficznych rozwiązań dla konkretnego sektora gospodarczego.

Brałeś kiedyś udział w promocji bankowej na moim blogu? Jeśli tak to wiesz, że np. za założenie konta bankowego możesz dostać np. 50 zł premii. Dostajesz gotówkę, jest to twój przychód ale nie musisz płacić podatku !

Możesz także spróbować korzystania z umowy kupna-sprzedaży, gdzie podatek płaci kupujący(od kwoty 1000 zł).

[dropcap]4[/dropcap] Pracuj na etacie i zarejestruj działalność gospodarczą.

Tym sposobem występuje zbieżność obowiązku świadczeń ZUS (chyba tak się to nazwa, jeśli nie, popraw mnie). Oznacza to, że nie musisz płacić po raz kolejny składek na ubezpieczenie społeczne i emerytalne ZUS. Zdrowotne musisz zapłacić podwójnie ale możesz odliczyć je w lwiej części w zeznaniu rocznym PIT.

[dropcap]5[/dropcap] Zostań rezydentem innego kraju.

Nie masz żony, dzieci w Polsce? Przebywasz ponad 180 dni poza Polską (albo możesz to udowodnić) ? Świadczysz usługi, wysyłasz produkty z zagranicy? Świetnie. Nie musisz utrzymywać już polskich urzędasów.

W Europie Wielka Brytania jest bardzo popularnym miejscem do zakładania działalności gospodarczej. Nie bez powodu. Prawo jest X razy prostsze, a już na pewno jest go dużo mniej. Poza tym jest to moim zdaniem lepszy rodzaj prawa bo tzw „common law”. U nas nazywa się to chyba prawem precedensowym. Pamiętam jak czytałem notatki ze studiów mojej dziewczyny z Sheffiled – jest to prawo, które 100 razy łatwiej zrozumieć niż polskie.

Co więcej Wielka Brytania obniża podatki dla przedsiębiorców, podwyższa kwotę wolną od podatku. W Polsce przeciwnie. Efekt? Drenaż kapitału, zdolnych ludzi i przedsiębiorczości z Polski. Winny są tylko i wyłącznie polscy politycy – twórcy piekła dla początkujących przedsiębiorców.

Podziękujmy „naszym” politykom – wszystkim, którzy rządzili od 1945 roku do teraz. Oni żyli, żyją i żyć będą bardzo dobrze z tej patologii, którą stworzyli.

Ten artykuł nie ma Cię zniechęcać do rozpoczęcia własnego biznesu. Ma ci tylko pomóc zrozumieć bardzo poważne zagrożenia systemowe. Zabezpiecz się przed patologią polityczno-urzędniczo-prawno-sądowniczo-policyjną już na początkowym etapie tworzenia twojej firmy. Zadbaj o bezpieczeństwo twoich aktywów i miej plan B jak szybko przenieść działalność do innego kraju. Nie daj się zniszczyć przez urzędników i system. To ty rozszarp ich jak rekin 😉

…i nie bój się spełniać marzeń o własnej firmie !

a i jeszcze techniczna informacja:

Wg statystyk PARP ponad 80% firm nie przetrwa 2 lat, tak więc z tego punktu widzenia działalność gospodarczą najlepiej zarejestrować od pierwszego dnia miesiąca. Jeśli zarejestrujesz ją w trakcie miesiąca, składki ZUS wcale nie będą proporcjonalne do ilości dni miesiąca. Emerytalne, rentowe, społeczne – tak. Zdrowotne, w wysokości prawie 300 zł, już nie.

Jeśli jednak uważasz, że twój biznes jest i będzie stabilny warto zarejestrować firmę 2 dnia miesiąca. Niższy ZUS obowiązuje przez PEŁNE 24 miesiące kalendarzowe. Słowo „pełne” jest tutaj kluczowe. Jeśli zarejestrujesz firmę drugiego dnia miesiąca, to wspomniane 24 miesiące ulgowego ZUS-u rozpoczynają swój bieg dopiero w kolejnym miesiącu następnym. Dopiero w kolejnym miesiącu bo jest on pełny. Tak więc w praktyce możesz płacić obniżony ZUS przez 25 miesięcy bez jednego dnia, co daje oszczędności na poziomie ok. 550 zł.

Decyzja nie jest łatwa, bo sukcesu firmy nikt nie może zagwarantować, a jak pokazują statystyki masz tylko 20% szans, że przetrwasz 24 miesiące.

[FM_form id=”1″]

 

Czekam z niecierpliwością na twój komentarz! Podziel się swoja wiedza i doświadczeniami w naszym rekińskim gronie.

Następnie zaglądnij do poprzednich i kolejnych poradników z serii „Nowy Biznes Rekina”:

By | 2016-04-14T23:25:00+02:00 Kwiecień 13, 2016|Zarabianie|21 komentarzy

Dodaj komentarz

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Olek
Witam. Jestem osoba nieletnia. Od dawna interesuje sie informatyka – naprawiam, skladam i sprzedaje komputery/czesci. Czesto znajomi podzucaja graty do naprawy. Jakis przychod z tego jest, ale zastanawiam sie, czy nie umiescicby w intenecie ogloszenia, ze moge swiadczyc uslugi z tym zwiazane. Czy osoby nieletnie obowiazuje szara strefa? Czy policja albo jakis inny polski szajs moglby mi cos zrobic ze prowadzenie dzialalnosci zarobkowej bez zarejestrowanej dzialalnosci gospodarczej? Pytam, poniewaz mam krucho z kasa i przydaloby sie jakos dorobic, tylko boje sie prawdopodobnych konsekwencji. Bardzo zainteresowal mnie ten artykul i ciesze sie, ze znalazlem osobe, ktora prawdopodobnie ma odpowiedz na moj… Czytaj więcej »
Kasia

Super artykuł. Że też tak późno dotarłam na Twój blog. Jest fenomenalny 🙂 Dziękuję za wiedzę

co prawda to prawda, prowadzenie własnej działalności jest mało opłacalne, przynajmniej na początku; sama przez jakiś czas miała sklep, kupiłam meble, terminale płatnicze, wyposazyłam zaplecze, ale podatki i inne opłaty mnie dobiły, musiałabym pracować poniżej kosztów :/

Jarek
Ciekawie piszesz i wiele w tym racji, ale może warto spojrzeć na sprawę odwrotnie: im jest ciężej, zawilej i pod górkę, tym lepiej dla tych, którzy wiedzą jak działać, wykorzystują problemy do zbudowania przewagi i potrafią płynąc pod wiatr? Ogromna w tym rola wiedzy o finansach, o przepływie pieniądza i o budowaniu systemów. W mojej branży akurat jest ciężko na każdym poziomie (przepisy branżowe, brak pracowników, upierdliwi klienci, wysokie czynsze za lokale itp.), ale dzięki temu nie mam już konkurencji w moim mieście, wymyślam niestandardowe metody i rozwijam się, a zaczynałem nie od zera, tylko od sporych długów! Zamiast biadolić… Czytaj więcej »
mario

Bardzo ciekawy artykul, wiekszosc ludzi wyobraza sobie zalozenie przedsiebiorstwa jako cos latwego, ale dlaczego tak malo ludzi podejmuje ryzyko? 🙂 Ja od siebie bym dodal, kwestie ksiegowosci. Bo np dla mnie to byl istny koszmar, gubilem sie w tym. Uspokoila sie sytuacja dopiero wtedy, gdy zaczalem korzystac z biura rachunkowego gabafi. Analiza przedsiebiorstwa, potem zarejstrowanie dzialalnosc. Naprawde cenne rady otrzymalem i wprowadzilem je w zycie.

wpDiscuz