17 powodów dlaczego NIE zarabiasz więcej

Jeśli jesteś zdrowy nic nie stoi na przeszkodzie abyś zarabiał więcej. Jedynym prawdziwym ogranicznikiem jesteś ty sam.

Brzmi jak oklepany frazes, prawda?

W tym wpisie udowodnię dlaczego nie zarabiasz więcej niż obecnie.

Najpierw jednak muszę wrócić do moich doświadczeń, wcale jeszcze nie tak odległych.

Na przełomie 2011 i 2012 roku kiedy zaczynałem karierę w firmie audytowo-doradczej w Warszawie nigdy nie przypuszczałem, że będzie mi tak ciężko. Zwłaszcza, że byłem świeżo po studiach w Anglii. Robienie kariery i wysokie zarobki wydawały mi się banalnie proste do osiągnięcia w tak zacofanym technologicznie-gospodarczo kraju jak nasza droga Polska. Myślałem wtedy, że wystarczy być dobrym w tym co się robi, bo każda firma potrzebuje takich osób.

Życie szybko jednak uczy (przyjąłem te nauki). Okazało się, że bycie w czymś dobrym to tylko jeden z elementów drogi do wyższych zarobków.

Pamiętam jak przeglądałem sobie w 2012 roku zarobki aktorki z Polsatowskiego serialu. O zarobkach aktorów i prezesów krążą legendy. Miałem to szczęście, że mogłem zobaczyć kawa na ławę kontrakty, listy płac itp. Kilkanaście tysięcy złotych za dzień zdjęciowy w serialu, który nie notował jakiejś super oglądalności… nie kipiałem jednak zazdrością do tej blond aktorki, ale jak zawsze prześledziłem jej życiorys aby dowiedzieć się jaka była jej droga kariery.

W ciągu ponad roku pracy prześledziłem 62 ścieżki karier dyrektorów i członków zarządu wielkich prywatnych firm (90% z siedzibą w Warszawie, przychody grupy powyżej 1 mld zł), których zarobki średnio przekraczają 30 000 tys złotych netto miesięcznie.

Członkowie Zarządu największych firm w Polsce bardzo rzadko zarabiają tylko 30 000 zł na rękę na miesiąc. Ich zarobki są dużo, dużo wyższe. Szczerze mówiąc jeśli ktoś zarabia mniej niż 1,5 mln zł netto można uznać go za „cieniasa”. Co może być zaskakujące dla niektórych członkowie zarządu płacą niższe podatki niż zwykli pracownicy etatowi (procentowo) dzięki odpowiednim rozwiązaniom prawnym. Często wypłaty wielkich bonusów dokonywane są przez spółki offshore.

Wyniki mojego badania przedstawiam jako „ciasteczko kariery”. Pokazuje na nim co miało decydujący wpływ na to, iż osoby, których ścieżki kariery analizowałem osiągnęły taki poziom zarobków.

decydujący czynnik kariery

 

Wynik mojego badania był miażdżący dla mnie. Nie miałem żadnych koneksji rodzinnych ani znajomości na tak wysokim szczeblu w tak dużych firmach. Co gorsza kompletnie nie wiedziałem jak zmienić ten stan rzeczy. Jako pracownik najemny miałem zaledwie 8% szans aby wspiąć się na ten poziom zarobków. Do tego przeogromna konkurencja w walce o ten malutki kawałek „ciasteczka”… pozbawiała mnie złudzeń, że jako pracownik najemny kiedyś osiągnę ten poziom.

Jednak mój cel od kiedy skończyłem 17 lat zawsze był ten sam – zostać prezesem, najlepiej swojej firmy. Musiałem po prostu zmienić ścieżkę kariery, niż tą która wpaja nam się od czasów szkolnych.

Droga do wyższych zarobków jest dla każdego inna. Nie każdy nadaje się na przedsiębiorcę. Nie każdy może być świetnym menedżerem czy lekarzem. Nie każdy może być świetnym specjalistą w swojej dziedzinie.

Pomimo, że „ciasteczko kariery” nie nastraja optymistycznie to twierdzę, że każdy jest kowalem swojego losu. Niebagatelny wpływ ma na to czy jesteś zdrowy, w jakiej i jak zamożnej rodzinie się urodziłeś, ale nie martw się – może zrobisz mniejszą karierę ale i tak gigantyczną w porównaniu do punktu twojego startu.

Jestem żywym na to przykładem. W 2015 moje średnie miesięczne zarobki osiągnęły rekordowy poziom – były 9 razy wyższe niż kiedy zaczynałem karierę. Wystarczyło mi zaledwie trochę ponad 3 lata.

Dlatego NIE zarabiasz więcej

Weź do ręki czystą kartkę i ołówek. Ponumeruj ją od 1 do 20. Przy każdym punkcie zrób swój rachunek sumienia. Odpowiedź „prawda” albo „nieprawda”. Prawidłowe odpowiedzi znajdziesz na końcu artykułu. Dzięki temu będziesz wiedział co robisz źle. Dzięki temu poznasz długoterminowe przyczyny tego, że nie zarabiasz więcej niż obecnie.

Prawie każdy z nas zawyża sobie samoocenę. Duża część osób myśli, że jest wspaniała. Częściowo jest to kwestia punktu odniesienia. Porównujemy się z ludźmi, których znamy. Niestety rzadko możemy bezpośrednio porównać się z osobą, która osiągnęła wielki sukces finansowy własnymi siłami. Trzeba być pewnym siebie ale bardzo ważne jest chłodne spojrzenie na siebie. Mam nadzieję, że ta lista pomoże Ci bardziej obiektywnie ocenić samego siebie, a przede wszystkim pomóc Ci skorygować to co robisz źle. Wszystko po to byś mógł zarabiać więcej.

Zaczynamy !

[dropcap]1[/dropcap]Nie masz celu zawodowego na najbliższy rok, 3 lata i 10 lat

Jeśli nie wiesz dokąd zmierzasz dotrzesz donikąd. Musisz mieć plan co osiągniesz w najbliższych 12 miesiącach i krok po kroku jak osiągnąć ten cel. Musisz sam rozliczać się przed sobą ile zrobiłeś w każdym dniu, tygodniu i miesiącu aby osiągnąć swój cel. Ja codziennie mam na swoim biurku „to do” listę. Po każdym dniu wykreślam z niej rzeczy, które zrobiłem. Z czystym sumieniem mogę iść spać.

Musisz mieć także swój cel na 3 i 10 lat. Prawdopodobne, ze w ogóle nie dotrzesz tam gdzie zakładałeś. Nie znaczy to, ze nie osiągniesz sukcesu. Osiągniesz go ale niekoniecznie w danej branży, kraju, firmie, nie w sposób taki jaki sobie wyobrażałeś.

[dropcap]2[/dropcap]Nie chcesz się uczyć

Zastanów się ile nauczyłeś się przez ostatni miesiąc w swojej pracy? Wydaje Ci się, że dużo? Niestety to dużo za mało. Ważne jest również abyś wiedział czego się uczyć. Ucz się tego co sprawi, że ktoś inny będzie chciał Ci zapłacić dużo więcej pieniędzy. Ucz się tego co pozwoli znacząco rozszerzyć twoje kompetencje. Kolejne szkolenie firmowe nie pomoże Ci w znaczący sposób rozszerzyć twojej wiedzy. Ucz się sam. Ucz się od innych. Dziś mamy internet !

[dropcap]3[/dropcap]Nie masz czasu

To najbardziej fałszywa wymówka dla samego siebie. Odpowiedz sobie szczerze czemu „nie masz czasu” i jakie zajęcia możesz wyeliminować abyś miał go więcej. Poświęć ten czas  na rozwój kompetencji, na szukanie lepszej pracy, na rozwój swoich własnych projektów. Na początek policz ile dziennie czasu spędzasz na klikanie w twój telefon.

Smartphone to pożeracz czasu.

Smartphone to pożeracz czasu.

[dropcap]4[/dropcap]Skupiasz się na pieniądzach, które zarabiasz

Prawdopodobnie należysz do 95% przypadków. Jeśli zarabiasz 3000 zł na rękę i 500 zł różnicy w pensji to dużo dla Ciebie, nie zajdziesz zbyt daleko. Prawdopodobnie będziesz wykonywał te same czynności tylko za minimalnie lepsze pieniądze. Jesteś krótkowzroczny. „Think big” czyli myśl strategicznie. Zauważyłem, ze często ludzie nie biorą udziału w bardzo perspektywicznych projektach i firmach tylko dlatego, że oferuje im mniejsze pieniądze lub nie większe. To duży błąd. tracisz okazję do zdobycia unikalnych umiejętności i wiedzy. Być może przegapiasz także największy rozwój danej firmy. Będąc tam od początku zajmiesz wysokie stanowisko w krótkim czasie.

[dropcap]5[/dropcap]Nie dostrzegasz okazji

Okazje trzeba dostrzegać. Jeśli nie zastanawiasz się nad różnymi możliwościami swojej kariery i nie szukasz informacji na ten temat to nie dostrzeżesz okazji. Najprostszy przykład. Czytałeś w gazecie, że ciekawa zagraniczna firma otwiera swoje biuro w Polsce. Co powinieneś zrobić z tym faktem? Skontaktować się z ta firmą zanim jeszcze zaczną szukać pracowników. Dzięki temu będziesz pierwszy w kolejce do zatrudnienia.

Inny przykład. W twojej okolicy nie ma przedszkola. Sama spotkałaś się z tym problemem dlatego jesteś matką niepracującą , zajmującą się dziećmi. Twoje koleżanki mają ten sam problem. Dlaczego nie otworzysz przedszkola? Na rozpoczęcie działalności gospodarczej możesz praktycznie od ręki dostać 24 000 zł z powiatowego urzędu pracy. Z problemu, który doświadczyłeś uczyń swoją szansę!

[dropcap]6[/dropcap]Boisz się

Wstydzisz się. Brak Ci dowagi. Lepiej ci tak jak jest. „Jest mi dobrze, po co coś zmieniać”. Taki sposób myślenia nie daje ci szansy na wielką karierę. Musisz przełamywać swoje słabości raz za razem. Często jest tak, ze musisz zmienić pracę aby iść do przodu. Wiele osób ceni sobie „pozorną stabilizację”. Trzeba wiedziesz kiedy najlepiej odejść z pracy. Nie szukaj wymówek, że coś Cię ogranicza. Wszystko jest do zrobienia. Banalne „chcieć to móc” działa.

[dropcap]7[/dropcap]Nie pracujesz efektywnie

Każdy myśli, że pracuje efektywnie. Niestety. Często jest tak, że pewne czynności można zautomatyzować. Mógłbyś to zrobić gdybyś miał wiedzę, znał i miał odpowiednie narzędzia. Pracujesz z Excelem, Wordem a nie znasz skrótów klawiszowych? Bardzo ważne jest aby na każdy dzień planować sobie co trzeba zrobić i w jakiej kolejności – zapisując to na liście „to do”.

Czemu pewnych czynności nie delegować na innych? Powiesz, że to kosztuje? Masz rację, ale pomyśl ile czasu dzięki temu odzyskasz. Wykorzystaj go na wykonywanie czynności, które przybliżają Cie znacznie do celu. Jeśli zarabiasz teraz 2500 zł i żal Ci 400 zł na coś co oszczędzi Ci przynajmniej 5 godzin tygodniowo… popełniasz błąd. Tak samo jak ja na początku swojej kariery zawodowej. Czas to pieniądz. Nie delegując zadań osiągnięcie celu zajmie Ci o wiele więcej czasu.. lub dotrzesz tam spóźniony.

[dropcap]8[/dropcap]Robisz „pyrrusowe” inwestycje

Warto inwestować ale na pewno nie jest to nowy telewizor… chyba że wykorzystasz go zawodowo. Dostęp do wiedzy, umiejętności, narzędzi, specjalistycznych usług wykonanych na bardzo dobrym poziomie kosztuje. Na te rzeczy nie warto oszczędzać. Dla przykładu piękny obraz olejny ręcznie malowany na zamówienie wymaga ogromnych umiejętności i lat doświadczeń. Taka inwestycja Ci się opłaci np. jeśli prowadzisz mini hotel czy elegancki pensjonat bo taki obraz stanie się twoim znakiem rozpoznawczym. Jeśli powiesisz wydruk na ścianie za 300 zł to nikt się nim nie zachwyci. Jak wydawać pieniądze to na coś porządnego i porządnie wykonanego. Oszczędzać powinieneś natomiast na produktach masowych i mało istotnych.

[dropcap]9[/dropcap]Nie potrafisz gospodarować oszczędnościami

Wiele osób nie lokuje swoich oszczędności w optymalny sposób. Wiele osób ponosi straty na inwestycjach kapitałowych. Nie inwestuj pieniędzmi w tym na czym się nie znasz. Nikt nie zadba o twoje pieniądze lepiej niż ty. Pamiętaj o tym. Lokuj swoje oszczędności bezpiecznie i na najlepiej oprocentowanych lokatach jeśli w obecnej chwili nie inwestujesz w rozwój swoich umiejętności czy projektów.

Ważne jest aby bezsensownie nie przepłacać za dobra masowe i nie wydawać pieniędzy na rzeczy, które żadnej wartości ci nie przyniosą np. mandaty drogowe, opłaty za konto bankowe czy nisko-oprocentowane środki leżące na koncie. Tu w wielu kwestiach blog Rekina przychodzi z pomocą, gdzie znajdziesz ranking darmowych kont bankowych czy najwyżej oprocentowane lokaty bez konta. Parę kliknięć myszą, 5 minut wypełniania formularzy i co najmniej kilkadziesiąt złotych miesięcznie zostaje w twojej kieszeni!

[dropcap]10[/dropcap]Nie poznajesz nowych kompetentnych ludzi

Od innych można się bardzo wiele nauczyć. Często inne osoby pomagają nam coś sobie w pełni uświadomić. Mają doświadczenia, których ty nie masz. Nie zawsze musisz poznawać kogoś osobiście. Wiele bardzo mądrych osób prowadzi np. blogi o danej tematyce. Jeśli jesteś księgową z bloga Kasi Tusk niewiele się nauczysz ale już np. z boga o tematyce księgowej i zarządzania finansami firm już bardzo wiele. Pozwala to otworzyć nowe horyzonty. Bardzo pomocne są też niektóre międzynarodowe konferencje, gdzie zjeżdżają się specjaliści z danej dziedziny i dzielą się nią.

[dropcap]11[/dropcap]Nie znasz bardzo dobrze języka obcego

Niestety nie przodujemy w nowych technologiach i w szybkim dostępie do najnowszej wiedzy. Ta wiedza jest dostępna w językach obcych, głownie angielskim. Większość informacji, które do nas dociera to medialna papka z platform typu Bloomberg, Reuters czy rodzimy PAP, z których baz  korzystają wszystkie mainstremowe media. Zastanawiałeś się czemu we wszystkich programach informacyjnych w telewizji leci to sam?  Teraz już wiesz… wszyscy korzystają z tych samych źródeł. To coś podobnego jak wypracowanie ze ściągi w szkole. Niestety aby dotrzeć do informacji i wiedzy, która popchnie twoją karierę do przodu trzeba szukać na własną rękę w zagranicznym internecie.

[dropcap]12[/dropcap]Masz pesymistyczne podejście do życia

Często narzekasz? Na pracę? na innych? Takie podejście nie pomoże Ci. Spójrzmy na Amerykanów. Oni zawsze są uśmiechnięci i zaczepiają cię przy byle okazji żeby nawiązać konwersację. „Be positive. Stay positive” – mówią. Uśmiechnij, pogodne podejście i życzliwość otwierają wiele drzwi i serc.

[dropcap]13[/dropcap]Nie chcesz się przeprowadzać

Szanse, które daje nam los są czasami bardzo oddalone od siebie. Lepsza praca i ciekawsze stanowisko mogą czekać w innym kraju lub innym rodzimym mieście. Ty jednak masz mieszkanie, kredyt, męża czy żonę. Prawdopodobnie nie skorzystasz z okazji aby pchnąć swoją karierę do przodu bo jesteś przywiązany do miejsca. Sam wiem jak meczące są ciągłe przeprowadzki i życie na walizkach. Jeśli zmiana miejsca zamieszkania otworzy przed Tobą nowe możliwości warto podjąć ten trud.

[dropcap]14[/dropcap]Jesteś niewolnikiem kredytu

Wszystkie osoby, z którymi rozmawiałem na temat powodów zaciągnięcia kredytu hipoteczny, przedstawiały mi wyliczenia jak wiele zaoszczędzą na płaceniu czynszu. „Lepiej płacić ratę kredytu na swoje mieszkanie niż czynsz, z  którego nic nie mam”. Jest to moim zdaniem błędne założenie. Zrobiłem dokładnie odwrotnie. Postanowiłem najpierw zarobić na mieszkanie, a nie zadłużać się na 20-30 lat. Udało mi się osiągnąć ten cel po 3 latach pracy i jestem wolnym człowiekiem.

Nie dokonuj zakupów, na które Cię nie stać, ponieważ pożyczkodawcy będziesz musiał oddać co najmniej kilkadziesiąt procent więcej. Każdy o tym wie lecz większość osób idzie na łatwiznę. Wzięcie kredytu hipotecznego czy tym bardziej pożyczki gotówkowej to najłatwiejsze co można zrobić. Niestety tym samym najgorsze dla twojego budżetu i kariery.

[dropcap]15[/dropcap]Nie podejmujesz dodatkowej pracy

Praca nie kończy się po 8 godzinach siedzenia za biurkiem. Ludzie, którzy własnymi siłami osiągają duży sukces finansowy robią coś więcej po pracy. Podejmują dodatkową pracę, prowadzą swoje firmy, zdobywają nowe umiejętności i dbają o swój rozwój intelektualno-duchowy. Wykonywanie prac domowych zajmuje sporo czasu, jednak nie zaliczam ich do pracy. Traktuje je raczej jako odpoczynek. Warto także zlecać niektóre prace domowe, choć znalezienie dziś rzetelnych osób do prostych dorywczych prac jest trudne.

[dropcap]16[/dropcap]Tracisz czas na nieistotne szczegóły

Pisanie bloga to ciężka praca. Ten post wymagał ode mnie 5-ciu godzin intensywnej pracy. Czy sprawdzanie znaków interpunkcyjnych na moim blogu ma sens? Ze strategicznego punktu widzenia korekta tekstów na blogu nie ma sensu ponieważ to nie to decyduje o tym czy polubisz mnie, mojego bloga i czy wrócisz tutaj z uśmiechem na buzi 😉 Tak więc korekta tekstu przez 15-20 minut nie ma wielkiego znaczenia dla rozwoju tego bloga. Ilość czytelników bloga rośnie po kilkadziesiąt procent miesięcznie, więc warto poświęcać swój czas i pieniądze tylko na to co przynosi największe korzyści długoterminowe.

Tak samo powinieneś spojrzeć na prace, które wykonujesz codziennie. Oszczędzaj czas na rzeczach mało istotnych i poświeć je na to co zbliża się do osiągnięcia twoich celów.

[dropcap]17[/dropcap]Nie jesteś hipokrytą i „lizusem”

Jest to smutne ale hipokryci i lizusy najlepiej radzą sobie w karierze jako pracownik najemny. Zdecydowanie najlepiej idzie im w organizacjach „skisłych”, czyli tam gdzie nie ma jasnej ścieżki kariery, a wymiana kadr zarządzającej występuje sporadycznie. Podlizywanie się i robienie czarnego PR swoim pracownikom, współpracownikom lub osobom zagrażającej twojej pozycji to szalenie skuteczna strategia. Szkoda tylko, że podła. Takie osoby często charakteryzuje także brak własnego zdania, brak wyrażania własnej opinii przed przełożonym. Wszystko po to by nikomu się nie narazić i stać się ulubiona kukiełką przełożonego.

nie jesteś hipokrytą

Ciekawe czy takie osoby zdają sobie sprawę co myśli o niej każdy jej współpracownik.

Z kolei takie osoby zazwyczaj nie nadają się do prowadzenia własnej firmy. W końcu ich cały sukces polega na posłusznym wykonywaniu nawet najgłupszych poleceń, hipokryzji i ogólnej zgniliźnie moralnej w imię paru doczesnych srebrinków 😉

Podsumowanie i interpretacja wyniku

Znasz już więc prawidłowe i nieprawidłowe odpowiedzi. Jeśli źle odpowiedziałeś na więcej niż 3 pytania ciężko będzie Ci w krótkim czasie osiągnąć wyższe zarobki.

Niekoniecznie musisz się tym przejmować jeśli nie masz ambicji aby zarabiać więcej niż dotychczas. Warto mieć także inne priorytety w życiu bo trzeba pamiętać, że pieniądze to tylko środek do osiągnięcia celu. Samo posiadanie pieniędzy i majątku nie ma głębszego sensu.

Zawsze możesz liczyć na szczęście np. wygraną na loterii czy wyjście za bogatego mężczyznę.

Ja jednak posługuje się rachunkiem prawdopodobieństwa. Jeśli szansa tak jak w „ciasteczku kariery” to tylko 8%  staram się aby ją zwiększyć. Im większy wpływ masz na czynniki, które decydują o sukcesie finansowym tym większa szansa, że go osiągniesz 😉

Zapisz się koniecznie do Strefy VIP bloga. Dzięki temu pozostaniemy w kontakcie i jeszcze bardziej skorzystasz z mojej wiedzy i doświadczenia.

[FM_form id=”1″]

 

A Co ty uważasz za decydujący czynnik twojej kariery ?

 

| 2016-02-13T18:53:56+01:00 Luty 13, 2016|Zarabianie|12 komentarzy

Dodaj komentarz

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
ixi
Nie jesteś hipokrytą i „lizusem”- nie jestem i ponieważ należę do osób asertywnych, nie mam szans na awans. Znam za to przykład człowieka, który potrafił lawirować, podlizywać się, a przy okazji „zarabiał na lewo” na swoim stanowisku kierowniczym i w końcu awansował na prezesa. Smutne jest to, że w dzisiejszym świecie wygrywa się właśnie tupetem i zarozumialstwem. „Prawie każdy z nas zawyża sobie samoocenę. Duża część osób myśli, że jest wspaniała.” Prawie każdy z Was młodych. Osoby trochę starsze chyba jednak mają więcej samokrytycyzmu w stosunku do własnej osoby. Nas rzetelnie ocenił poprzedni system edukacji. Wtedy 80% młodych ludzi nie… Czytaj więcej »
ixi
Nie jesteś hipokrytą i „lizusem”- nie jestem i ponieważ należę do osób asertywnych, nie mam szans na awans. Znam za to przykład człowieka, który potrafił lawirować, podlizywać się, a przy okazji „zarabiał na lewo” na swoim stanowisku kierowniczym i w końcu awansował na prezesa. Smutne jest to, że w dzisiejszym świecie wygrywa się właśnie tupetem i zarozumialstwem. „Prawie każdy z nas zawyża sobie samoocenę. Duża część osób myśli, że jest wspaniała.” Prawie każdy z Was młodych. Osoby trochę starsze chyba jednak mają więcej samokrytycyzmu w stosunku do własnej osoby. Nas rzetelnie ocenił poprzedni system edukacji. Wtedy 90% społeczeństwa nie szło… Czytaj więcej »
Ciekawy artykuł 🙂 Aż wstyd przyznać, że jeszcze do niedawna zachowywałem się jaki taki nieudacznik. Na szczęście wziąłem się w garść i rozpocząłem realny rozwój w wielu dziedzinach mojego życia. Generalnie to zauważam takie trzy głównie etapy czy to w rozwoju finansowym (czy też każdym innym): 1. Zmiana myślenia – dziś ludzie są bardzo mocno zaprogramowani i mają zamknięte umysły na nowe rozwiązania 2. Zdobycie wiedzy teoretycznej – Wiadomo jak się za coś chcemy zabrać to najpierw teoria 3. Wdrożenie wiedzy praktycznej – czasami dużo już wiemy, a i tak nic nie robimy, tylko ciągle zgłębiamy wiedzę.. trzeba działać w… Czytaj więcej »
Roksana

Bardzo wartościowe i warte przemyślenia wpisy. Rozmyślam nad założeniem własnej firmy jednak po przeczytaniu większości Twoich postów i wskazówek wiem na co dokładniej zwrócić uwagę, od czego zacząć i co przemyśleć aby mieć większe szanse na osiągnięcie sukcesu. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.

Ciasteczko nie jest optymistyczne. Większość ludzi znajduje się w tych 8% jednak to nadal 8% a nie 0, więc choć szansa jest mała, nadal jest. Świetnie to uzupełniają wszystkie 17 punktów, które mówiąc krótko – są strzałem w dziesiątkę.

wpDiscuz